|
|
|
|
Koreańska
;-] |
Jeśli się uda w niedalekiej przyszłości będzie to niezależny serwis:
Koreańska Dzisiaj tylko fragment rozmowy z lokatorką, która woli pozostać anonimowa, a która mieszka pod dwudziestką;-P Osoby biorące udział w rozmowie: Ja: ja (David Schwalk) P20: Pani spod dwudziestki Poniższy fragment materiału dźwiękowego: Ja: Dzień Dobry. Ktoś starszy może jest w mieszkaniu? Ehmm..., wie pani co? (podchodząca kobieta rozmawia właśnie przez telefon) Zadzwoń do m/nie za chwilę. No, hej, pa. Ja: Ja, ten, no, koleżanka z dołu tu poleciła... Pani tak działa, podobno w Polsacie w wywiadach i tak dalej... Chciałbym zrobić parę zdjęć i zamieścić w Internecie. Byłoby to możliwe? W sumie Więckowskiego to opisuję, ale dowiedziałem się, że tu też są ciężkie warunki... P20: Co, ta koleżanka już się nie udziela? Ja: Ta koleżanka nie chce w ogóle twarzy pokazywać, ani nic... P20: To znaczy, ja też już bym nie chciała, że tak powiem. Bo przez te wszystkie awantury mamy same nieprzyjemności. Ja: Co się dzieje? P20: No, co się dzieje. Starali się, żeby nas stąd wyrzucili: dają nam jakieś inne mieszkanie zastępcze niż tutaj. Bo tutaj jest tak jak jest, no i pani z wydziału.. znaczy z lokalówki, że tak powiem powiedziała nam centralnie w oczy, że za to, że żeśmy narobili jej smrodu dostaniemy mieszkania na czwartym piętrze bez toalety, bez łazienki, z piecami. Ja: No dobrze. A jak ta pani się nazywa? P20: Jezus, wie pan co? To są panie, które urzędują w wydziale tutaj na Nowym Targu w lokalówce. Nie pamiętam nazwiska tej pani, bo one były dwie wtedy, tak, że nie pamiętam nazwiska. Ale to są panie które tym się zajmują, w ogóle lokalami. Ja: Czy ta taka... Panterka..., czy Peterka, taka jest jedna.. P20: Peterek. Ja: Peterek, to jedna z nich, z tego pokoju, czy to z tych Żurawskich, jakaś Jolanta Żurawska... P20: Tam od Żurawskiej. Od pani Żurawskiej Ja: To jest tam naczelniczka ich taka... P20: Uhmm (potwierdzająco) Ja: To pani Żurawska mówiła tak? P20: Nie, nie, nie, nie. Ta pani Peterek ona tak inaczej do nas podchodziła przynajmniej na początku, że tak powiem, ale po, no cholera, nie przypomnę sobie nazwiska w tej chwili. Nie pamiętam jak ona ma na nazwisko. Ja: Czyli nie ta Paterkowa... P20: Muszę się zapytać jak mają na nazwisko te, co umowę przychodziły nam przedłużyć... Ja: A tutaj ile jest metrów i ile osób mieszka? P20: No to proszę. Ja: Mogę sobie zdjęcia zrobić? Nie będzie nikogo widać, co? Zrobię Wam zdjęcia?! I to jest.. Ja wiem, że to może irytować już po takim czasie, nie? Ojej. To Pani sama wyremontowała, nie? Ale to jest klita mała!!! P20: Tu było, tu było, że tak powiem wszystko na niebiesko pomalowane łącznie z sufitem, tak, że w miarę, w miarę.. Ja: Czyli tak, ile osób tu mieszka, ile tu jest metrów? Trzy? P20: Trzy osoby, dwadzieścia pięć metrów. Ja: Ale tak, dwadzieścia pięć metrów(?), tutaj nie ma dwadzieścia pięć metrów chyba, czy jest? P20: To znaczy tak, ten pokój ma 7,8 bodajże, to znaczy to jest zapisane w papierach, że to jest pokój z aneksem kuchennym Ja: To chyba tamten. P20: Nie, ten. Ja: Ten pokój, siedmiometrowy pokój, tak? P20: Tak, siedmiometrowy pokój. Ten pokój był z aneksem kuchennym tutaj, tu był aneks kuchenny, tu była płyta, taka płyta, ja nie wiem osiemdziesiąt na pięćdziesiąt i postawiona na tym kuchenka elektryczna dwupalnikowa. To był aneks kuchenny. W zasadzie tu nie ma nawet jak szafek powiesić, bo tu jest regips, panie, tak, że.. Ja: A tu był pokój? P20: Tak, tu był pokój... tu jest jedenaście metrów z kawałkiem. Tak, że niecałe dwanaście metrów. Ja: Czyli w sumie jest dziewiętnaście metrów powierzchni mieszkalnej i mieszka tutaj trzy osoby. To jest niezgodne z prawem, wie Pani o tym? P20: Proszę Pana, Pan mi to mówi?!!!
Oczywiście materiał w dalszej części jest równie interesujący, lecz zawiera wiele informacji, których w tej chwili ujawnić nie chcemy...
|
|---|---|
|
web site contents © copyright David Schwalk, All rights reserved |
|